Wakacje w Polsce były fantastyczne, taki bardzo aktywny wypoczynek, przyznam, ze zapomniałam ile w Polsce trzeba się nachodzić jeżeli nie jest się posiadaczem samochodu. W Malezji życie pieszego jest bardzo utrudnione, niewielka ilość chodników, ogólny brak zebr na jezdni, a miejsca na ewentualne spacery to parki czy olbrzymie centra handlowe, do których trzeba dojechać samochodem.
Dzisiejszy post jednak nie będzie o Malezji, chciałabym go poświęcić Polsce takie moje pocztówkowe wspomnienie ojczyzny.
Ach jaka nasza ojczyzna jest piękna !
Czas wrócić do mojej malezyjskiej "szarej" codzienności ;)



